Sejm zdecydował. Dziewięciu włodarzy z powiatu tomaszowskiego bez prawa do reelekcji
Zaledwie dwa głosy zdecydowały o losach dwukadencyjności w samorządach. Sejm nie przyjął projektu zniesienia ograniczenia, co może oznaczać duże zmiany w powiecie tomaszowskim. Jeśli przepisy pozostaną bez zmian, aż dziewięciu z trzynastu obecnych wójtów i burmistrzów nie będzie mogło ponownie ubiegać się o swoje stanowiska w 2029 roku.
W czwartek, 22 października, Sejm głosował nad projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego przygotowanym przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Zakładał on zniesienie obowiązującego od 2018 roku limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Za uchwaleniem ustawy zagłosowało 213 posłów, przeciw było 215, a dziewięciu wstrzymało się od głosu. Projekt nie uzyskał wymaganej większości, dlatego dotychczasowe przepisy pozostają w mocy.
Decyzja ma istotne znaczenie dla powiatu tomaszowskiego. Porównanie wyników wyborów z 2018 i 2024 roku pokazuje, że większość obecnych włodarzy wykorzystała już dopuszczalny limit dwóch kadencji.
Dziewięciu włodarzy nie będzie mogło ponownie kandydować
Jeżeli do kolejnych wyborów samorządowych nie dojdzie do zmiany przepisów, w dziewięciu gminach powiatu tomaszowskiego obecni wójtowie i burmistrzowie nie będą mogli ponownie ubiegać się o zajmowane stanowiska.
Ograniczenie obejmuje:
-
Wojciecha Żukowskiego – burmistrza Tomaszowa Lubelskiego od 2010 roku. W wyborach w 2024 roku otrzymał 4426 głosów (59,23 proc.).
-
Marzenę Czubaj-Gancarz – wójt gminy Tomaszów Lubelski od 2014 roku. W ostatnich wyborach zdobyła 2573 głosy (54,65 proc.).
-
Tomasza Tyrkę – wójta gminy Jarczów od 2018 roku. W 2024 roku poparło go 996 wyborców (63,24 proc.).
-
Jacka Wiśniewskiego – wójta gminy Krynice od 2018 roku. W ostatnich wyborach uzyskał 1012 głosów (64,91 proc.).
-
Marka Łuszczyńskiego – burmistrza Lubyczy Królewskiej od 2018 roku. W 2024 roku zdobył 1713 głosów (71,79 proc.).
-
Romana Miedziaka – wójta gminy Rachanie od 2014 roku. W ostatnich wyborach otrzymał 1345 głosów (59,33 proc.).
-
Zbigniewa Naklickiego – wójta gminy Susiec od 2014 roku. W 2024 roku zdobył 1700 głosów (50,87 proc.).
-
Piotra Pasiecznego – wójta gminy Tarnawatka od 2002 roku. W ostatnich wyborach uzyskał 1061 głosów (około 62 proc.).
-
Dariusza Kozłowskiego – wójta gminy Telatyn od 2018 roku. W 2024 roku był jedynym kandydatem. Jego wybór poparło 1236 głosujących (86,92 proc. ważnych głosów).
Wszyscy wymienieni samorządowcy zostali wybrani zarówno w 2018, jak i w 2024 roku, wyczerpując tym samym ustawowy limit dwóch kadencji.
W czterech gminach sytuacja wygląda inaczej
Ograniczenie nie obejmuje obecnie czterech włodarzy, którzy objęli swoje stanowiska w 2024 roku.
Są to Mateusz Jarosz, wójt gminy Bełżec, Mariusz Zając, burmistrz Łaszczowa, Robert Bondyra, burmistrz Tyszowiec, oraz Mariusz Skorniewski, wójt gminy Ulhówek.
Dla każdego z nich obecna kadencja jest pierwszą liczoną w danej gminie. Oznacza to, że w 2029 roku będą mogli ponownie ubiegać się o wybór.
Szczególnym przypadkiem jest Mariusz Zając, który w latach 2006–2018 był burmistrzem Tyszowiec. W 2018 roku przegrał wybory z Andrzejem Podgórskim, natomiast sześć lat później zwyciężył w Łaszczowie, uzyskując 54,36 proc. głosów w drugiej turze.
Jego przykład pokazuje, że ograniczenie dotyczy sprawowania urzędu w tej samej gminie, a nie łącznej liczby kadencji na stanowiskach wójtów i burmistrzów w różnych samorządach.
Dlaczego wcześniejsze kadencje się nie liczą?
Dwukadencyjność wprowadzono w 2018 roku, jednocześnie wydłużając kadencję władz samorządowych z czterech do pięciu lat.
Do ustawowego limitu nie wlicza się kadencji rozpoczętych przed wejściem w życie nowych przepisów. Dlatego nawet wieloletni samorządowcy mogli ponownie kandydować w 2018 i 2024 roku. Dopiero te dwie kadencje wyczerpują obecny limit.
Co istotne, przepisy nie zabraniają takim osobom kandydowania na stanowisko wójta lub burmistrza w innej gminie. Mogą również ubiegać się o inne funkcje publiczne.
Dwukadencyjność nie dotyczy natomiast starostów, radnych gminnych i powiatowych ani marszałków województw.
Co oznacza decyzja Sejmu dla wyborów w 2029 roku?
Jeśli obecne przepisy pozostaną w mocy, w kolejnych wyborach samorządowych dotychczasowi włodarze dziewięciu gmin powiatu tomaszowskiego nie będą mogli ponownie kandydować na zajmowane stanowiska.
W niektórych samorządach oznaczałoby to zakończenie wieloletnich rządów tych samych osób, niezależnie od poparcia, jakie uzyskiwały w poprzednich wyborach.
Czwartkowe głosowanie nie zamyka jednak ostatecznie dyskusji o dwukadencyjności. Parlament może jeszcze zmienić przepisy przed wyborami w 2029 roku.
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles
e-mail: redakcja@infotomaszow.pl
tel. 782 496 418
infoTomaszów.pl - Tomaszowski portal informacyjny. Najważniejsze informacje i wiadomości z Tomaszowa Lubelskiego i powiatu tomaszowskiego.
