Budowa drogi ekspresowej S17 przynosi nie tylko postęp infrastrukturalny, ale także wyjątkowe odkrycia archeologiczne. Podczas prac odnaleziono już ponad 100 tysięcy zabytków, które pozwalają lepiej poznać historię tych terenów – od czasów prehistorycznych aż po współczesność.
Na odcinku prowadzącym w kierunku granicy z Ukrainą archeolodzy natrafili m.in. na gliniane naczynia, kamienne narzędzia, neolityczne grobowce, a także szczątki mamuta. Jak podkreśla archeolog Wiesław Koman z delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Zamościu, tak duże inwestycje to wyjątkowa okazja do prowadzenia badań na niespotykaną dotąd skalę.
W przeciwieństwie do standardowych wykopalisk, gdzie badany obszar obejmuje około 100 metrów kwadratowych, przy budowie S17 prace prowadzone są na powierzchniach sięgających nawet kilku hektarów. Dzięki temu możliwe jest dokładne odtworzenie dawnych osad – ich układu, rozmieszczenia budynków, studni czy cmentarzysk.
Do tej pory ślady dawnych społeczności odkryto m.in. w rejonie Łabuń, Barchaczowa, Tarnawatki, Bełżca, Kniazi i Lubyczy Królewskiej. Znaleziska pochodzą z różnych epok – od neolitu, przez okres rzymski i średniowiecze, aż po czasy nowożytne.
Szczególnie cenne są odkrycia związane z najstarszym osadnictwem. Archeolodzy natrafili na neolityczne jamy grobowe z bogatym wyposażeniem – glinianymi pucharami i amforami, a także kamiennymi narzędziami, które prawdopodobnie miały towarzyszyć zmarłym w życiu pośmiertnym. Z kolei cmentarzyska całopalne wskazują na obecność pierwszych Słowian na tych terenach już pod koniec VII wieku.
Jednym z najbardziej spektakularnych odkryć są kości mamuta, znalezione w ubiegłym roku w Łabuniach. Szczątki te mogą mieć nawet kilkadziesiąt tysięcy lat i pochodzą z epoki plejstocenu. To dowód na to, że obszar dzisiejszej Zamojszczyzny był zamieszkiwany lub odwiedzany przez ludzi już w bardzo odległej przeszłości.
Ciekawym znaleziskiem są także pozostałości z XX wieku. W Bełżcu odkryto fortyfikacje polowe wraz z przedmiotami codziennego użytku, które najprawdopodobniej należały do żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego działających w regionie w 1946 roku.
Prace archeologiczne rozpoczęły się w listopadzie 2024 roku i będą kontynuowane aż do zakończenia inwestycji. Do przebadania pozostały jeszcze 22 stanowiska, a kolejne mogą zostać odkryte w trakcie dalszych robót. Najwięcej znalezisk spodziewanych jest w rejonie Starego Zamościa oraz na planowanej obwodnicy Zamościa.
Jak zapewnia GDDKiA, prowadzone badania nie wpływają na tempo budowy drogi. Po zakończeniu analiz wszystkie odkryte zabytki trafią do muzeów.
