Zakończyły się poszukiwania 59-letniej mieszkanki gminy Tomaszów Lubelski, której zaginięcie zgłosiła rodzina. Kobieta została odnaleziona w kompleksie leśnym, kilka kilometrów od swojego domu.
Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do policjantów tomaszowskiej komendy w poniedziałek po południu. Z przekazanych informacji wynikało, że 59-latka wyszła z domu w niedzielę (12 kwietnia) przed południem i nie poinformowała nikogo, dokąd się udaje.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze. W akcję zaangażowano funkcjonariuszy z zespołu ds. poszukiwań, przewodnika z psem tropiącym z komendy w Zamościu, strażaków wyposażonych w drona, a także funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy wykorzystywali kamerę termowizyjną.
Poszukiwania trwały blisko dobę i zakończyły się szczęśliwie. Kobietę odnaleźli dzielnicowi tomaszowskiej policji w rejonie kompleksu leśnego, kilka kilometrów od jej miejsca zamieszkania.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. 59-latka została przetransportowana do szpitala. Jak przekazano, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
