Burmistrz Łaszczowa interweniował w sprawie strat suszowych. Jest odpowiedź ministerstwa
Rolnicy z gminy Łaszczów zgłaszali zastrzeżenia do wyliczeń strat w aplikacji suszowej. W ich sprawie interweniował burmistrz Mariusz Zając. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło już swoje stanowisko.
Burmistrz Łaszczowa skierował do ministra rolnictwa pismo dotyczące problemów z naliczaniem strat spowodowanych suszą.
„Wielu rolników zgłasza, że wartości strat wyliczone przez aplikację nie odzwierciedlają rzeczywistej skali szkód poniesionych w wyniku suszy” – napisał Mariusz Zając.
Jak wskazał burmistrz, w części przypadków różnice mają być na tyle znaczące, że mogą uniemożliwiać uzyskanie należnego wsparcia lub prowadzić do zaniżenia wysokości przysługującej pomocy. Samorząd zwrócił się m.in. o przeanalizowanie sposobu działania aplikacji, umożliwienie weryfikacji błędnie naliczonych szkód oraz wprowadzenie mechanizmu odwoławczego.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało na wystąpienie samorządu. Pismo resortu zostało sporządzone 5 sierpnia i skierowane do burmistrza Mariusza Zająca.
Resort tłumaczy sposób naliczania strat
Ministerstwo wyjaśnia, że dane dotyczące występowania suszy na konkretnej działce i w danej uprawie oraz wysokości szkód pochodzą z Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej prowadzonego przez Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy.
Resort podkreśla, że system jest stale rozwijany i korzysta m.in. z danych meteorologicznych, radarowych oraz satelitarnych.
Sama aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą” nie określa zasięgu ani intensywności suszy. Służy do wyliczenia wysokości szkód w gospodarstwie i poszczególnych uprawach. Jeżeli rolnik wskaże wyższy procent strat niż ten wynikający z danych IUNG, do obliczeń przyjmowane są dane Instytutu.
Rzeczywiste straty nadal są szacowane
W odpowiedzi ministerstwo zwraca również uwagę na ograniczenia obecnego systemu. Jak wskazuje resort, dokładne określenie rzeczywistych strat w poszczególnych gospodarstwach byłoby możliwe dopiero po wprowadzeniu obowiązku prowadzenia rachunkowości rolnej i przedstawiania rocznych sprawozdań finansowych.
„Określenie rzeczywistych strat w poszczególnych gospodarstwach rolnych (...) byłoby możliwe wyłącznie po wprowadzeniu obowiązku prowadzenia rachunkowości rolnej” – czytamy w odpowiedzi ministerstwa.
Do tego czasu straty w gospodarstwach są ustalane na podstawie szacunków.
Rolnicy mogą uzupełniać informacje o stratach do momentu podpisania wniosku Profilem Zaufanym. Po jego podpisaniu administrator aplikacji ani inna osoba nie może już zmienić przekazanych danych.
Ministerstwo poinformowało też, że analizuje sytuację gospodarstw rolnych pod kątem możliwości uruchomienia ewentualnej dodatkowej pomocy państwa. Jej uruchomienie będzie możliwe po oszacowaniu szkód.