Sytuacja związana z ogromnym pożarem lasu w województwie lubelskim nadal jest bardzo trudna. Ogień objął już około 250 hektarów lasu, a strażacy podkreślają, że front pożaru wciąż się zmienia. W działania zaangażowano setki strażaków, śmigłowce oraz samoloty gaśnicze.
Pożar wybuchł około godziny 15:00 na terenie powiatu biłgorajskiego, nieopodal miejscowości Kozaki Olszyny, na obszarze Nadleśnictwa Józefów i Puszczy Solskiej. Na miejsce skierowano ogromne siły ratownicze, w tym kompanie gaśnicze z innych województw. W akcji uczestniczą m.in. śmigłowiec Black Hawk, śmigłowce Lasów Państwowych oraz samoloty Dromader.
Jak poinformował portal InfoTomaszow.pl rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Lubelskim mł. bryg. mgr inż. Artur Kaczkowski, do działań skierowano również strażaków z powiatu tomaszowskiego, którzy walczą z pożarem w powiecie biłgorajskim. Do akcji zadysponowano około 70 strażaków i 12 zastępów z terenu powiatu tomaszowskiego.
Jak przekazał komendant główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek, największym problemem pozostaje trudnodostępny teren oraz zmieniający się front pożaru.
-
Są zarzewia pożaru, podążamy za tym pożarem. Front pożaru ciągle się zmienia, ale to nie jest duża dynamika - mówił podczas briefingu prasowego.
Skala pożaru była na tyle duża, że dym i łuna nad lasem były widoczne także z wielu miejsc na Roztoczu i w powiecie tomaszowskim.
Podczas akcji doszło również do tragedii. We wtorek rozbił się samolot gaśniczy Dromader biorący udział w działaniach. Pilot zginął na miejscu.
-
Był doświadczony, miał duże kwalifikacje - mówił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Strażacy podkreślają, że akcja może potrwać jeszcze wiele godzin, a nawet kilka dni. Oprócz gaszenia ognia konieczne będzie także dogaszanie ściółki i kontrolowanie miejsc, w których może dojść do ponownego pojawienia się ognia.
Dodatkowym utrudnieniem mogą być warunki pogodowe. Na środę prognozowany jest wiatr, który może sprzyjać rozprzestrzenianiu się ognia i znacząco utrudniać prowadzenie działań gaśniczych na trudnodostępnym terenie leśnym.
