Ktoś urządził „tor driftowy” przy remizie. Strażacy apelują do sprawcy
Ślady opon i zniszczona świeżo zasiana trawa – taki widok zastali druhowie z OSP Wierszczyca. Do zdarzenia miało dojść w nocy z 14 na 15 lipca. Strażacy nie kryją oburzenia i apelują, by sprawca sam zgłosił się do jednostki.
Nieznana osoba wjechała samochodem na teren znajdujący się przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Wierszczycy. Na trawniku pozostały wyraźne ślady kół.
Jak informują strażacy, trawa została zakupiona przez Gminę Jarczów, natomiast jej zasianiem i podlewaniem zajmowali się członkowie jednostki. Druhowie podkreślają, że przygotowanie terenu wymagało od nich dużego zaangażowania i poświęconego czasu.
– Zniszczyłeś pracę całej jednostki. Nie mamy monitoringu, ale mamy pamięć i mamy społeczność – napisali przedstawiciele OSP Wierszczyca.
Strażacy zaapelowali do sprawcy, aby sam zgłosił się do remizy. Zapowiedzieli, że w przeciwnym przypadku sprawą zajmą się policja oraz władze gminy.
Na opublikowanych zdjęciach widać wyraźne ślady opon na trawniku obok remizy. Druhowie podkreślają, że sprawca może zostać zobowiązany do pokrycia powstałych strat.
fot. OSP Wierszczyca

