Do poważnego wypadku podczas prac rolnych doszło w jednym z gospodarstw na terenie gminy Łaszczów. 25-letnia kobieta została ranna przy obsłudze wozu paszowego agregatowego. Z obrażeniami nogi została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Lublinie.
Zdarzenie miało miejsce w minioną sobotę w godzinach popołudniowych. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25-letnia mieszkanka gminy Łaszczów wykonywała prace przy wozie paszowym agregatowym.
Według wstępnych ustaleń policjantów kobieta najprawdopodobniej włożyła stopę do pracującej maszyny, między elementy rozdrabniacza ślimakowego, w wyniku czego doznała poważnych obrażeń nogi. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Ze względu na charakter urazu konieczny był transport lotniczy. Poszkodowana została zabrana śmigłowcem LPR do szpitala w Lublinie.
Okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku są wyjaśniane. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratury. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz przyczyny, które doprowadziły do poważnych obrażeń 25-latki.
W związku ze zbliżającym się okresem intensywnych prac polowych służby apelują o ostrożność podczas obsługi maszyn rolniczych. W gospodarstwie chwila nieuwagi, pośpiech lub rutyna mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Szczególną uwagę należy zachować przy urządzeniach wyposażonych w ruchome elementy, które mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia.
Policjanci przypominają, że wielu takich zdarzeń można uniknąć, przestrzegając podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Przed rozpoczęciem pracy warto sprawdzić stan techniczny maszyny, nie usuwać zabezpieczeń i nie podejmować prób ingerowania w pracujące urządzenie. W przypadku jakiejkolwiek awarii maszynę należy najpierw wyłączyć i upewnić się, że jej elementy całkowicie się zatrzymały.
